Strefa przedsiębiorcy

Kompromitacje wielkich firm to nic nowego

W przypadku wielkich firm i wielkich korporacji dbałość o zewnętrzny wizerunek firmy jest zwykle mechanizmem posuniętym bardzo daleko. Dyrektorowie, prezesi i menadżerowie takich przedsiębiorstw wydają krocie na rozwój działań marketingowych, które mają zbudować pozytywny wizerunek firmy wśród potencjalnych klientów, a jednocześnie mają za zadanie poprawić wizerunek działań biznesowych danego przedsiębiorstwa wobec konkurentów na danym rynku. Ogół takich właśnie działań marketingowych: promowanie firmy w internecie, w innych dostępnych mediach, marketing szeptany – wszystko to bardzo pozytywnie wpływa na odbiór firmy w szerszym gronie osób, a jednak wciąż są działania, jakie ten stan dobrych i pozytywnych ocen mogą w jednej chwili zepsuć.

Marketingowiec zatrudniony, a pracownik nieprzeszkolony

Główny źródłem wpadek dużych firm i korporacji od wielu już lat pozostają jej właśni pracownicy. pracownik, wstyd, kompromitacja, nieszczęściaCo roku szefowie wielkich koncernów wydają wielkie pieniądze na ich edukację i szkolenie. Co roku jednak również okazuje się, że to właśnie zatrudniony potrafi bardzo szybko skompromitować daną firmę. Główne źródło wpadek leży i zapewne jeszcze długo leżeć będzie w języku. Okazuje się, że z językami obcymi pracownicy są znów na bakier. Wyjściem przed kompromitacją w oczach zagranicznego kontrahenta może być poddanie pracowników odpowiedniemu systemowi szkoleń, z których to właśnie angielski dla firm jest jednym z najważniejszych. Na kursach typu angielski dla firm każdy może dowiedzieć się, na ile jego znajomość języka przystaje do ogólnych norm przyjętych w biznesie.

Dodaj komentarz