Wystrój wnętrza jest dzisiaj dla większości ludzi bardzo istotny. To, jak dane miejsce wygląda budzi w ludziach bardzo określone przeżycia estetyczne, które pozwalają im się zrelaksować, wprowadzają w zły humor lub wręcz przeciwnie – przebywanie w takim pomieszczeniu może prowadzić prosto do nerwicy i kołatania serca. Brzydkie meble czy nieodpowiednia kolorystyka to nie jest natomiast najgorsza rzecz, która może spotkać dane wnętrze. Są bowiem sytuacje i działania człowieka, które mimo że koniecznie potrafią dokładnie zohydzić daną przestrzeń.
Ściany, które cierpią

Najbardziej narażone na wszelkie tego typu urazy są w danych domach wszelkiego rodzaju powierzchnie pionowe, a więc ściany, pół-ścianki czy murki. Są one bowiem miejscem w każdym domu strategicznym, szczególnie kiedy chodzi o jego projekt i konstrukcję. W ścianach znajdują się bowiem różnego rodzaju instalacje, które są ważniejsze niż ich wygląd. Każdy właściciel zna koszmar, kiedy w czasie np. zawieszania obrazka przetnie się druty elektryczne i w celu ich naprawy trzeba skuć pół ściany. Koszty jej naprawy są olbrzymie. Są również urządzenia stanowiące część instalacji, takie jak wentylatory ścienne, które są na tyle brzydkie, że skutecznie obrzydzają całą ścianę. Tak, wentylatory ścienne to te białe potworki, które swoimi białymi skrzydełkami mają do danego pomieszczenia wprowadzić świeże powietrze. Wentylatory ścienne są bardzo brzydkim elementem danej ściany, który najlepiej byłoby skutecznie ukryć przed wzrokiem postronnych, żeby nie zepsuły całego efektu aranżacji wnętrza.
Wystrój wnętrza, długo opracowywany, może skutecznie zostać zniszczony w jednej chwili. Okazuje się bowiem, że nawet takie urządzenia jak wentylatory ścienne nie mogą zostać ukryte i szpecą przestrzeń.
