Ciekawostki

Druk książek – co to znaczy dla języka polskiego?

Wraz z przyjęciem chrztu w obrządku rzymskim przez Polskę w 966 roku Polacy przyjęli również alfabet łaciński. Szybko jednak okazało się, że nie spełnia on wymogów języka polskiego, ponieważ nie było w nich takich głosek jak: ł, j, u, sz, cz, ę, ą, ż, ź, ś, ć i inne. Problem pojawił się również w grafii oraz orografii polskiej. Głównie dlatego, że głoskę sz zapisywano jak ss, co sprawiało trudności w odczytywaniu. Po drugie głoska c była bardzo często rozumiana jako c, cz, ć lub k. To wprowadzało wiele błędów oraz nieprecyzyjności. Wszystko zmieniło się, kiedy wynaleziony został druk książek.

druk książek

Doba średniopolska

Jak się okazuje druk książek stał się pierwszym elementem, który pozwolił zapanować nad tym wielkich chaosem. Tutaj główna zasługa należy się Stanisławowi Zaborowskiego, który napisał i wydał traktat o ortografii polskiej, w którym wyłożył zasady, które miały ułatwić życie drukarzom oraz pisarzom, a oprócz tego ustabilizować sytuację ortograficzną w kraju. Niestety jego pomysły nie przyjęły się, ponieważ drukarze nadal trwali w średniowiecznej tradycji. Mimo to właśnie Zaborowskiemu zawdzięczamy głoszę „ż”, która właśnie jest zapisywana w taki, a nie inny sposób. To on jako pierwszy wprowadził znaki diakrytyczne. Druk książek pozwolił również na powstanie innych traktatów ortograficznych, na przykład Murzynowskiego, któremu zawdzięczamy „rz”.

Znaczenie i upadek

XVI wiek to prawdziwy rozkwit dla druku książek, które swoją zawartością pomagały rozpowszechnić się ogólnym zasadom ortograficznym, wprowadzić ogólnopolską normę językową. Oprócz tego stała się również narzędziem do rozwijanie się języka polskiego, słownictwa, synonimiki oraz słownictwa naukowego czy abstrakcyjnego.

Dodaj komentarz